Jak kometa

Jak ognisty meteoryt
wpadłaś tu na krótką chwilę,
rozpaliłaś wyobraźnię,
wygenerowłaś silę.
W twoich rudych włosach wiatr
opętane pieśni gra,
twoich oczu zimny blask
onieśmiela nas.

Jesteś jak kometa z piekła rodem
blask i żar, a w środku zimny płomień
jesteś jak ognista błyskawica
spalasz nas

Przeleciałaś jak kometa,
kiedy wrócisz nikt nie zgadnie,
zostawiłaś tu po sobie
wielki chaos, spory zamęt
Śni się czerwień twoich ust,
sprawiasz, ze szaleje puls
coś takiego w sobie masz ,
że rozpalasz nas .

Jesteś jak kometa z piekła rodem
blask i żar, a w środku zimny płomień
jesteś jak ognista błyskawica
spalasz nas

Wróć tu do nas, szybko wróć
ugaś pożar ciał i dusz,
wróć tu do nas, bo już czas,
bo już czas.

Jesteś z nami muzyka: Paweł Łukowiec

Jesteś z nami, wszystko o nas wiesz
ale nigdy nikt nie widział Cię.
Jesteś z nami w każdy dzień i noc
odczuwamy Twoją wielka moc.

Jesteś radą, najmądrzejszą z rad,
jasnym światłem jak miliony gwiazd,
wiatrem ciepłym, zimą kiedy mróz,
czystą wodą dla spragnionych ust.
Słowem jesteś, które idzie w świat,
by przywrócić upragniony ład,
wielką siłą wszystkich ludzkich serc
tak potrzebną w walce z tym co złe.
Jesteś z nami , to niezwykły dar,
Ciebie Stwórca zesłał niegdyś nam,
W Tobie płomień i miłości blask
Duchu Święty pełen wszelkich łask.

Refren:
Ponad światem, ponad czasem też
Duchu Święty Ty unosisz się.
niepojęty, a tak bliski nam,
prowadź Duchu nas do Raju bram.

Miłosierdziem otoczeni muzyka : Paweł Łukowiec

Miłosierdziem otoczeni

Miłosierdzie Twoje Panie
niepojętym cudem jest,
Miłosierdziem pokonujesz
naszą słabość, strach i grzech.

Przywołujesz nas do siebie
i miłością karmisz nas,
bez miłości miłosiernej
jakże marny byłby świat.

Miłosierdziem otoczeni
uczmy się jak miłość dać
tym, co w życiu zagubieni
nie chcą tej miłości znać.

Miłosierdzie Twoje Panie
niepojęty to jest cud,
jest nadzieją i jest wiarą,
że nie zginie ludzki ród.

Refren:
Miłosierdziem otoczeni,
w Twej miłości zanurzeni,
dziękujemy Tobie Panie
i ufamy Ci.

Myśl

W oczy gwiazd patrzę nocą ciemną,
w otchłań wszechświata myśl wysyłam,
to CIEBIE szukam, CIEBIE wołam,
do CIEBIE mam tak wiele pytań.

Człowiekiem jestem z Twojej woli
i wolę wolną TY mi dałeś
mimo, że drogi moje kręte,
dlaczego aż tak zaufałeś?

Bo chociaż dobro we mnie mieszka,
zło wkrada się podstępną drogą
i czemu czasem grzech smakuje
jak słodki, zakazany owoc?

W oczy gwiazd patrzę nocą ciemną,
I stale na odpowiedź czekam,
dlaczego Wszechmogący Stwórco
tak pokochałeś mnie – człowieka.

Planeta spełnionych marzeń

Kiedy złe myśli mnie dopadną,
jak stado czarnopiórych wron,
a moje małe siódme niebo
zasnują chmury, przetnie grom.

I gdy wszystkiego mi zabraknie,
radości, światła, nawet łez,
niech choć nadzieja mi zostanie,
że gdzieś pod słońcem jeszcze jest

Ref. Planeta spełnionych marzeń,
planeta wyśnionych snów,
gdzie miłość nie jest mirażem,
w przyjaźni nie trzeba słów,
gdzie szczęście nie takie kruche
jak porcelana czy szkło,
gdzie uśmiech za uśmiech kupisz,
przed dobrem umyka zło.

Może na moim małym niebie,
po burzy tęcza błyśnie znów
i łatwiej będzie mi uwierzyć,
że szczęście mieszka gdzieś tuż, tuż.

Odfruną czarnopióre wrony,
niedobre myśli prysną gdzieś,
ty przyjdziesz z piątej świata strony,
pójdziemy razem tam gdzie jest

Ref. Planeta spełnionych marzeń…