Ocal mnie

Utonęłam w twoich oczach wczesną wiosną,
już ratunku dla mnie nie ma wcale,
zanurzyłam się w ich zieleń bezpowrotnie,
tylko ty możesz mnie ocalić.

W twoich oczach zobaczyłam dwa jeziora,
złote blaski na spokojnej fali,
szmaragdowy strumień chłodnej wody,
tylko ty możesz mnie ocalić.

Utonęłam w twoich oczach o poranku,
już ratunku dla mnie nie ma wcale,
twoich oczu toń głęboka mnie porwała ,
tylko ty możesz mnie ocalić.

W twoich oczach zobaczyłam oceany,
Czyste źródła rzek płynących z dali
i zielone niebo zakochanych,
tylko ty możesz mnie ocalić.

Ref.
Ocal mnie – uratuj, ginę w twoich oczach,
ocal mnie – nie pozwól całkiem się zatracić,
ocal mnie – uratuj, na zieloną wodę,
rzuć gorące serce – koło ratunkowe.

Błąd

Wierzyłem, że mam w życiu fart i to co chcę dostanę,
myślałem, ze w tej talii kart to znów ja jestem asem.
Wierzyłem, że nie będzie źle i to co mam wystarczy,
by zdobyć cię i sprawić, że jak zechcę tak zatańczysz

Ref.
Już teraz wiem, że to był błąd
niewybaczalny, jak drut banalny,
błąd wielki, wielki błąd porażka, prawie klęska
błąd wielki, wielki błąd porażka, prawie klęska

Wierzyłem, że mam w życiu fart, ach jakże się myliłem,
łudziłem się, że łatwy łup, a ty mi odmówiłaś.
Myślałem, że nie będzie źle, a było źle i gorzej,
ty jesteś jak granitu głaz i nic już nie pomoże.

Idzie wiosna

Szare wróble świergotają,
że nadchodzi wiosna,
bo widziały pięć jaskółek,
jednego pierwiosnka.
Szare wróble miały rację,
nic się nie myliły,
idzie wiosna, idzie wiosna,
w obłokach motyli.

Ref.
Jak to dobrze i radośnie
poczuć wiosny tchnienie
i z podziwem patrzeć wkoło
jak świat zielenieje.

Świeża zieleń świat okrywa,
złocą się kaczeńce,
słońce świeci jaśniej, mocniej,
kwiatów coraz więcej.
Szare wróble świergotają,
klekoczą bociany,
wiosna przyszła, wiosna przyszła,
już zostanie z nami.

Wiosenne przebudzenie

Co roku zdarza się ten cud,
powraca do nas wiosna,
natura budzi się ze snu,
nadzieje nowe rosną.
Niezmiennie dziwi nas ten fakt
i w zachwyt wprawia szczery,
że wiosną łatwiej dobrym być,
przyjaźnią się podzielić.

Ref.
Radością przepełnieni,
w wiosennym blasku słońca,
tańczymy taniec szczęścia
na turkusowej łące.

Co roku zdarza się ten cud,
wiosenne przebudzenie
wyrasta trawka, kwitnie kwiat,
kiełkują nam marzenia.
Rozkwita wiosną cały świat,
Uczucia są cieplejsze,
dlatego łatwiej dobrym być
i myśli mieć jaśniejsze.

Pan Moniuszko

Kim jest dla nas Pan Moniuszko
każdy wiedzieć musi,
bo Polakiem był wybitnym,
muzyką nas wzruszał.

Tworzył pieśni i opery,
kantat zbiór niemały,
polskie nuty, polskie rytmy
w jego sercu grały

Mazur brzmiący w „Strasznym Dworze”
dumny i ognisty,
to nasz taniec narodowy,
polskim sercom bliski.

W „Halce” szumią smukłe jodły
na gór stromych szczycie,
aria ta jest bardzo znana,
słuchana w zachwycie.

A w śpiewnikach, tych domowych
wiele pieśni mamy,
jakże pięknych, melodyjnych,
tak chętnie śpiewanych.

Nie przeminie ta muzyka,
bo jest nasza, swojska,
taką Pan Moniuszko tworzył,
to muzyka polska.

Dziękujemy ci mistrzu Stanisławie,
za muzykę, co w duszy nam gra,
za melodie z nut polskich utkane,
za wzruszenia, za piękno i czar

Szczęście w rozmiarze XXL

Miałam szczęście, może niewielkie,
miałam szczęście – takie w sam raz,
z moim szczęściem było bajecznie,
gdy przepadło skończył się fart.
Może szczęście było zbyt kruche,
nie umiałam o szczęście dbać
może kogoś innego szuka
moje szczęście, może ktoś skradł?

Ref.
Szukam szczęścia, mojego szczęścia
w małym rozmiarze „S” lub „M”
Szukam szczęścia mojego szczęścia,
które przepadło w pochmurny dzień.

Miałam szczęście, takie niewielkie,
moje szczęście porwał mi wiatr,
gdzieś na druga stronę ulicy
lub za morze zielonych fal.
Miałam szczęście, szczęście w nieszczęściu
moje szczęście odnalazł tam
ktoś o bardzo wesołych oczach,
teraz szczęście i miłość mam

Ref.
Mam już szczęście, mam moje szczęście
wróciło do mnie, znów ze mną jest,
mam już szczęście, mam swoje szczęście
w większym rozmiarze XXL