WIELKANOC

W wielkanocnym koszyczku,
przystrojonym pięknie,
kłóciły się pisanki
o najlepsze miejsce.
Każda chciała spoczywać
tuż obok rzeżuchy,
zielonej i puszystej
jak miękkie poduchy.
Wtem do akcji wkroczył
cukrowy baranek,
zjadł zieloną rzeżuchę,
przerwał spór pisanek.

Jeżeli odejść chcesz

Jeżeli odejść chcesz, to idź,
miłość już dawno tu nie mieszka,
ostygła w chłodzie naszych serc,
poszła się ogrzać w inne miejsca.

Jeżeli odejść chcesz to idź,
drzwi są otwarte, wolna droga,
dziś nie zatrzyma cię tu nikt,
przestań za siebie się oglądać.

Płakać nie będę, szkoda łez,
mój świat się kręci mimo wszystko,
tylko skasuję wspólne dni,
tylko zapomnę twoją bliskość.

Gdy niepamięci wartki nurt,
uniesie to co w sercu noszę,
usta ubiorę w uśmiech znów,
fiołkowym tuszem rzęsy zroszę.

Ref. Mała strata, krótki żal,
Odejdź i nie wracaj,
Mała strata, krótki żal,
Więc dlaczego płaczę?

Boże Narodzenie 2017

Opłatku mały, kruchy i biały
skąd w tobie taka jest siła?
Jak grawitacja ze świata krańca
pod dach rodzinny nas wzywasz,

bo tu, przy stole w melodiach kolęd
troski znikają i żale,
topnieją spory, goją się rany,
prostują ścieżki splątane.

Opłatku mały, zwiastunie wiary
w to, że Dzieciątko z Betlejem
swoją miłością nieprzeniknioną
serca zziębnięte ogrzeje.

Bądź drogowskazem i przypominaj,
że chociaż wiatr w oczy wieje
każdy z nas może iść taką drogą,
by znaleźć swoje Betlejem.

Czerwiec 2017

Miesiąc najkrótszych nocy, najdłuższych dni. W powietrzu unosi się zapach lata, czuje się już smak wakacji, zaczyna się sezon urlopów. Mój urlop był krótki jak czerwcowa noc ale intensywny w doznania. Uroczysty jubileusz 200 lecia szkoły – I Liceum Ogólnokształcące im. Króla Kazimierza Wielkiego w Bochni. Spotkali się absolwenci, profesorowie, wróciły wspomnienia, mimo że odległe to bardzo wyraźne i tylko te dobre.

Perfekcyjna

 

 

Perfekcyjna biznes women,

wyważony każdy ruch,

chłodny uśmiech, oczy czujne,

z Mediolanu każdy ciuch.

 

Wyrzeźbione pięknie ciało,

fitness klub, siłownia,  spa,

odliczona każda chwila,

wszędzie musisz być na czas.

 

A ja bym chciał , zabrać cię tam,

gdzie stanął czas, gdzie fiesta twa,

z obcasów zejdź, makijaż zmyj,

na trawie tańcz i wino pij.

Bo ja bym chciał zabrać cię tam,

gdzie możesz wyjść ze sztywnych ram,

zapomnieć, że istnieje świat

gdzie wszystko jest,   a szczęścia brak.

 

Perfekcyjna aż do bólu,

sukces to naczelny cel,

i nie widzisz biedna, mała

w jaka się wplątałaś sieć.

 

W zimnym świecie, zimnych ludzi,

chłodem wieje z zimnych serc,

co tam robisz? Szkoda ciebie,

ja tu czekam, kochaj mnie.

 

A ja bym chciał , zabrać cię tam,

gdzie stanął czas, gdzie fiesta twa,

z obcasów zejdź, makijaż zmyj,

na trawie tańcz i wino pij.

Bo ja bym chciał zabrać cię tam,

gdzie możesz wyjść ze sztywnych ram,

zapomnieć, że istnieje świat

gdzie wszystko jest, a szczęścia brak.