Kiwam sobie palcem w bucie

Kiwam sobie palcem w bucie, spokój mnie ogarnia błogi,
myśli lecą gdzieś wysoko, prawie pod niebieskie progi
i oddaję się marzeniom, abstrakcyjnym, nierealnym,
że mój Kraj nad burą Wisłą kiedyś stanie się normalny.

Władza wpadnie w czyste ręce, zawiść, podłość wyjdą z mody,
honor znów się będzie nosić niezależnie do pogody.
Kiwam sobie palcem w bucie z coraz mniejszym entuzjazmem,
Sama sobie dziś się dziwię, skąd ja taką mam fantazję?!

Czas

Odmierzany przez zegary, kalendarze i stopery,
płynie czas, tik tak, tik tak.
Przeliczany wciąż dokładniej, precyzyjnie i starannie,
płynie czas, tik tak, tik tak

Ref:
Czasem pełznie jak żółw, czasem jak gepard gna,
chociaż zegar go mierzy ten sam.
Czasem wlecze się nam, czasem bardzo go brak.
Jak to z tym czasem jest? Ne wiesz ty, nie wiem ja.

Jednostajnie i niezmiennie, monotonnie i codziennie
płynie czas, tik tak, tik tak,.
Nikt zawrócić go nie może i zatrzymać nie potrafi,
płynie czas, tik tak, tik tak.

Straszny dworek

Gdzieś na końcu alei lipowej
W plątaninie jaśminów i bzów
Stoi mały bardzo straszny dworek,
Nikt nie mieszkał już tam od lat stu.

W ciemnych oknach firanki z pajęczyn,
Przerdzewiała kołatka u wrót,
Wewnątrz słychać to śmiechy, to jęki,
Kto odważy się przekroczyć próg?

Straszny dworek zajmują potworki,
Biała dama i rycerza duch,
Straszny dworek odwiedza po zmroku
Stary puchacz i pięć białych sów.

W strasznym dworku harcują potworki,
Biała dama zaś tonie we łzach,
Rycerz kroczy w swej zbroi zbyt ciężkiej,
Stary puchacz zawitał na dach.

Straszny dworek ma straszną opinię,
Wciąż otacza go zamęt i strach,
Już niedługo zmurszeje i zginie,
Bo odwagi w narodzie jest brak.

Może wreszcie przybędzie ktoś taki,
Kto nie boi się duchów i zjaw,
Straszny dworek opieką otoczy,
A potworkom i duchom da strych.

W strasznym dworku zgrzecznieją potworki,
Biała dama osuszy swe łzy,
Rycerz wreszcie pobędzie się zbroi,
Białe sowy odpędzą złe sny.

Straszny dworek nie będzie już straszny,
W czystych oknach odbije się sad,
Szare ściany znów bielą zabłysną,
Mały dworek odzyska swój blask.